Ikonowicz stwierdził, że największym zagrożeniem nie są uchodźcy, lecz szczucie ludzi przeciwko sobie oraz wywołana przez kryzys migracyjny "fala europejskiego nacjonalizmu". Gdy w odpowiedzi usłyszał prawdę na temat imigracji oburzony opuścił studio.
– Wam, politykom, wydaje się, że macie receptę na mądrość. Jeśli ktoś nie popiera polityki migracyjnej, jest ksenofobem, jeśli ktoś jest patriotą, zostaje faszystą, a jeśli ktoś nie popiera parady gejów, jest homofobem. O jakiej demokracji więc mówimy? – pytał kompozytor Jerzy Grunwald.
Po tych słowach zdenerwowany Piotr lkonowicz opuścił studio. Program był kontynuowany.
- Od kiedy Szwecja ma problem z imigrantami islamskimi? - zapytała prowadząca Jerzego Grumwalda, który mieszka w Szwecji.
- Od czasu, kiedy zaczęto ich wpuszczać. Wpuszczanie obcej ideologii podzieliło społeczeństwo. Zaczęły się gwałty, przestępstwa, ludzie zaczęli się bać we własnym kraju. W dzielnicy gdzie ja mieszkam są plądrowane sklepy. Szwedzi nagle poczuli się gośćmi we własnym kraju - mówił Jerzy Grumwald.
- Wpuszczono tych ludzi, którzy przyjechali po zasiłki. Oni są coraz bardziej roszczeniowi, coraz bardziej bezczelni. Ktokolwiek zwróci im uwagę jest posądzany o rasizm, o nietolerancję, o ksenofobię. My czujemy się tam społeczeństwem zakneblowanym. Poprawność polityczna zakneblowała im usta - dodał.
Źródło: Telewizja Republika
– Wam, politykom, wydaje się, że macie receptę na mądrość. Jeśli ktoś nie popiera polityki migracyjnej, jest ksenofobem, jeśli ktoś jest patriotą, zostaje faszystą, a jeśli ktoś nie popiera parady gejów, jest homofobem. O jakiej demokracji więc mówimy? – pytał kompozytor Jerzy Grunwald.
Po tych słowach zdenerwowany Piotr lkonowicz opuścił studio. Program był kontynuowany.
- Od kiedy Szwecja ma problem z imigrantami islamskimi? - zapytała prowadząca Jerzego Grumwalda, który mieszka w Szwecji.
- Od czasu, kiedy zaczęto ich wpuszczać. Wpuszczanie obcej ideologii podzieliło społeczeństwo. Zaczęły się gwałty, przestępstwa, ludzie zaczęli się bać we własnym kraju. W dzielnicy gdzie ja mieszkam są plądrowane sklepy. Szwedzi nagle poczuli się gośćmi we własnym kraju - mówił Jerzy Grumwald.
- Wpuszczono tych ludzi, którzy przyjechali po zasiłki. Oni są coraz bardziej roszczeniowi, coraz bardziej bezczelni. Ktokolwiek zwróci im uwagę jest posądzany o rasizm, o nietolerancję, o ksenofobię. My czujemy się tam społeczeństwem zakneblowanym. Poprawność polityczna zakneblowała im usta - dodał.

Brak komentarzy