Według nieoficjalnych informacji .Nowoczesnej miała zostać odebrana subwencja.
Nowoczesna niezgodnie z przepisami przelała kwotę z rachunku partii bezpośrednio na konto komitetu wyborczego. Zgodnie z Kodeksem wyborczym, pieniądze te najpierw powinny trafić na konto funduszu wyborczego partii, a dopiero później zostać przelane na konto komitetu wyborczego.
Jeśli potwierdzą się informacje o odrzuceniu przez PKW sprawozdania Nowoczesnej, to partia Ryszarda Petru może stracić kilka milionów złotych.
Już w piątek pojawiła się informacja, że Państwowa Komisja Wyborcza ma problem z przyjęciem przez PKW sprawozdania ugrupowania Ryszarda Petru.
- Rzeczywiście, przy analizie dokumentów Nowoczesnej biegły rewident wykazał, że partia niezgodnie z przepisami przelała kwotę z rachunku partii bezpośrednio na konto komitetu wyborczego - powiedział w rozmowie z portalem niezalezna.pl Krzysztof Lorentz z PKW.
Konsekwencją ewentualnego odrzucenia sprawozdania Nowoczesnej może być odebranie 75 proc. państwowej subwencji, czyli nawet około 4,65 mln zł z 6,2 mln zł, przysługujących rocznie tej partii.
O całej sprawie poinformował na Twitterze Adrian Stankowski z "Gazety Polskiej Codziennie”.
Nieoficjalnie PKW odebrała Nowoczesnej dotacje. Pieniądze przekazywano na konto partii zamiast na konto komitetu wyborczego.— Adrian Stankowski (@AdrianStankowsk) 18 kwietnia 2016
Źródło: telewizjarepublika.pl, Fot. Leszek Szymański PAPZa rozliczenie kampanii Nowoczesnej odpowiadał mąż posłanki Gasiuk - Piechowicz— Adrian Stankowski (@AdrianStankowsk) 18 kwietnia 2016

Brak komentarzy