Rząd polski, który powstał w wyniku wolnych wyborów, nie powinien podlegać moralizatorstwu i krytyce ze strony Unii Europejskiej - oświadczył prezydent Milosz Zeman.
- Wyraziłem pogląd, że rząd polski, który powstał w wyniku wolnych wyborów, w związku z tym ma pełne prawo do realizacji działań, do których otrzymał mandat w owych wyborach, nie powinien podlegać moralizatorstwu czy też krytyce ze strony Unii Europejskiej, która powinna wreszcie skupić na swoim podstawowym zadaniu, czyli na ochronie zewnętrznych granic Unii - powiedział prezydent Czech.
- Dziękuję za słowa, że każde państwo powinno załatwiać swoje sprawy wewnętrznie. To ważna deklaracja. Pokazuje jak panu prezydentowi leży na sercu dobro państw. (...) Mówimy jednym głosem w sprawach najważniejszych m.in. tych najbardziej istotnych dla samej Unii Europejskiej - odpowiedział Zelmanowi prezydent Andrzej Duda.
- To ważna deklaracja, bo ona pokazuje, jak bardzo panu prezydentowi leży na sercu zarówno suwerenność jego państwa, jak i partnerskie traktowanie innych państw, a przede wszystkim sąsiadów - dodał.
Prezydent Polski oświadczył, że cieszy go jedność Grupy Wyszehradzkiej w sprawie kryzysu migracyjnego.
Stwierdził, że jeszcze w ubiegłym roku słyszał opinie o kryzysie V4, ale "widać, że Grupa żyje, jest silna i potrafi mówić jednym głosem".
Źródło: polskieradio.pl, portalniezalezny.pl

Brak komentarzy