Resort sprawiedliwości przygotował projekt ustawy, który spowoduje, że więźniowie będą pracować na swoje utrzymanie.
Projekt zakłada m.in., że więźniowie będą nieodpłatnie na przykład budować szkoły czy mieszkania komunalne, na co dotychczas nie pozwalały przepisy.
- Każdy z nas płaci miesięcznie na utrzymanie więźnia 3150 zł, te koszty ciągle wzrastają, jednocześnie ok. 70 proc. więźniów nie pracuje (…) w związku z powyższym zdecydowaliśmy się na wprowadzenie pilotażowego programu pracy więźniów - powiedział na konferencji prasowej wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.
"W pierwszym filarze zakładane jest zrealizowanie w latach 2016-2023 programu budowy 40 hal przemysłowych przy zakładach karnych, w których będą mogli pracować więźniowie. Pieniądze będą pochodzić z Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy. Środki na ten Fundusz pochodzą z potrąceń z wynagrodzeń więźniów, zatem program nie będzie finansowany z pieniędzy podatników" - informuje ministerstwo w komunikacie.
Według danych przedstawionych przez „Super Express” w Niemczech i na Węgrzech pracuje aż 85 proc skazanych, w Polsce ten odsetek wynosi jedynie 34 procent. Gazeta zwraca uwagę, że u naszych zachodnich sąsiadów, więźniowie sami muszą pokrywać część kosztów swojego utrzymania w zakładzie karnym, natomiast w Polsce wszystko mają za darmo.
Źródło: Polsat News, "Super Express"

Brak komentarzy