Węgierski premier udzielił wywiadu jednemu z niemieckich portali. Zapytany o naturalnych sojuszników Węgrów, na pierwszym miejscu wymienił właśnie Polskę.
Viktor Orban uważa, że Polska ma szczęście, gdyż lewica przestała liczyć się w głównym nurcie politycznym.
- Trzeba zaakceptować, że w jakimś kraju wybory wygrali konserwatyści i konserwatyści mogą być konserwatywni. Trzeba pozwolić Polakom być Polakami. Polska to szczęśliwy kraj. To wielki prezent. W Polsce konkurują ze sobą centroprawica i prawica. Jest to dość niezwyczajne i nie można sobie tego wyobrazić np. w Niemczech. Ale ma to swój szczególny urok - powiedział Orban.
Źródło: wirtschaftswoche.de, polskaniepodlegla.pl

Brak komentarzy