W części drugiej pokazałem wers 5:51 wraz z wyjaśnieniami do niego, wszystko z muzułmańskich ksiąg.
Niestety niektóre wyjaśnienia do koranu są bardzo długie, ale nie chcę niczego ucinać, żeby pokazać wam jak popapraną ideologię promuje islam. Wers 5:51 jest dobrym odwołaniem i ma zastosowanie także dzisiaj. Na jedną rzecz należy zwrócić uwagę. Chrześcijanie mogą żyć w świecie islamu, pod warunkiem że będą płacili dżizję. Jest to opłata za ochronę i w zależności może ona wynosić od 20 % do 80 % dochodów chrześcijanina, ale to wcale nie oznacza że nie może być zabity w dowolnym momencie. Opłata ta jest to forma upokorzenia chrześcijan (to nie jest podatek jak muzułmanie próbują wam wmówić) oraz tego że w końcu ktoś musi na muzułmanina pracować, aby ten mógł nic nie robić. Poza tym muzułmanin może wejść do domu chrześcijanina i ma być ugoszczony jak “panisko” i może również bez spać z żoną chrześcijanina. Inny ważny fragment w tym tafsir to “ tak usprawiedliwiają się, że zaoferowali przyjaźń i lojalność wobec niewiernych mawiając, że obawiają się, że niewierni mogliby pokonać muzułmanów, tak więc są przychylni Żydom i chrześcijanom, aby wykorzystać tą przychylność w razie takiej ewentualności.”
I teraz odpowiedzcie sobie na pytanie które często jest podnoszone jako argument w dyskusji o islamie, “przecież jest tylu pokojowych muzułmanów na świecie”. A skoro już macie wiedzę odpowiedzcie sobie dlaczego?
Na co również należy zwrócić uwagę to że muzułmanie zawsze muszą być ofiarami, to znaczy mają się bać że niewierni pokonają muzułmanów, co jest kompletną głupotą, ponieważ jak widać nie ma tu mowy o stanie wojny (no przynajmniej ze strony niewiernych) więc myślenie że ktoś może mnie pokonać jest idiotyzmem wymyślonym po to aby zawsze się bać i pokazywać jaki to ja nie jestem biedny muzułmanin, niestety sytuacja zmienia się diametralnie kiedy muzułmanie poczują siłę że jest ich więcej.
Zauważcie że dopiero dotknęliśmy wyjaśnień do jednego wersu, a jest tych wersów ilość ogromna, dlatego ograniczę się tylko do najważniejszych.
Koran 3:28
“Niech wierzący nie biorą sobie za przyjaciół niewiernych, z pominięciem wiernych! A kto tak uczyni, ten nie ma nic wspólnego z Bogiem, chyba że obawiacie się z ich strony jakiegoś niebezpieczeństwa. Bóg ostrzega was przed samym Sobą i do Boga zmierza wędrowanie.”
Tafsir al-Jalalayn 3:28
“Niech wierni nie biorą sobie niewiernych jako protektorów, aniżeli, to znaczy zamiast wiernych – gdyż ktokolwiek tak czyni, to znaczy [ktokolwiek] weźmie ich jako protektorów, ten w żadnym wypadku nie należy do religii Allaha – chyba że chronicie się przed nimi, jako środki bezpieczeństwa (tuqātan, ‘jako środki bezpieczeństwa’, jest to rzeczownik odczasownikowy od taqiyyatan), innymi słowy [chyba że] obawiacie się czegoś a w takim przypadku możecie okazać protektorat wobec nich słownie ale nie sercem: było to przed przewodnictwem islamu a [dyspensa] odnosi się do każdego indywidualnego przebywania w kraju nie mając w nim nic do powiedzenia. Allah was ostrzega, on sieje w was strach odnośnie siebie samego [ostrzegając], że on może być gniewny wobec was jeśli weźmiecie ich jako protektorów; i do Allaha zmierza droga ostateczna, powrót, i on odpłaca.”
Poprzednie części:

Brak komentarzy