Dwudziestu czterech policjantów zostało rannych podczas zamieszek w Paryżu. Trzech z nich jest w poważnym stanie. Zatrzymano 124 osoby. W całej Francji trwają manifestacje przeciw reformom prawa pracy.
Demonstracje odbyły się w 40 miastach Francji.
W protestach udział wzięli przedstawiciele związków zawodowych, związków studentów, a nawet związku licealistów. Łącznie prawie 500 tys. osób. Policja używała przeciwko protestującym gazu łzawiącego i kul plastikowych.
Władze obawiają się, że w związku z reformą kodeksu pracy, uznanej przez lewicę za zbyt liberalną, 1 maja może dojść do poważnych zamieszek w całej Francji.

Brak komentarzy