Czytaj więcej...


» » Czy potrzebny nam dostęp do broni?

Czy potrzebny nam dostęp do broni?

O dostępie do broni słów kilka.


Oglądałem już wiele debat, dyskusji, polemik w telewizji, na facebooku. Zadziwia mnie jak bardzo boimy się sami siebie. Bo czymże jest posiadanie broni. Głównie jest to możliwość samoobrony przed napastnikiem. Ale broń posiada też aspekt psychologiczny, my sami czujemy się pewniej.

Czy to źle że Polacy chcą się czuć bezpieczniej, skoro nie ma takiej ilości policji żeby postawić funkcjonariusza na każdym rogu aby pilnował naszego bezpieczeństwa. W aktualnej sytuacji kiedy przywódcy unijni pokazują na każdym kroku swoją nieporadność, gdzie państwo jako gwarant bezpieczeństwa też nie daje sobie rady i nie potrafi odpowiednio reagować na zagrożenie zewnętrzne, obywatele powinni mieć możliwość obrony swojego mienia, rodziny i samych siebie.

Ale broń to również odpowiedzialność. Praktycznie w każdej dyskusji pada stwierdzenie że broń może dostać psychicznie chory lub jakiś idiota i zacznie strzelać. Z jednej strony to prawda, ale ilu ludzi z problemami doprowadziło do wielkich wypadków, nie szukając daleko, w zeszłym roku rozbity samolot linii niemieckich, za sterami niepoczytalny pilot, ginie ponad 100 ludzi. Takich przykładów nie tylko z lotnictwa ale i z dróg, gdzie niektórzy kierowcy jeżdżą jak debile narażając siebie i innych na śmierć. Problem tylko polega na tym, że jeśli ponad 50% ludzi w kraju może posiadać broń, to taki pan któremu najdzie ochota na strzelanie w miejscu publicznym zostanie zabity w kilka sekund, może zdąży oddać jeden celny strzał i to wszystko. Zauważmy, kraj w którym posiadanie broni jest zwyczajem od pokoleń - USA, nie słyszy się o strzelaninach w miejscach publicznych. Jedyne strzelaniny są tam gdzie nie wolno wnosić broni czyli w szkołach, uniwersytetach, bo tam pan przestępca wie że ludzie broni nie posiadają i on może czuć się bezkarny. Na zwykłej ulicy po wyjęciu pistoletu jest szansa że nie zanim by tej broni użył już by nie żył.

Dlatego uważam że Polacy powinni posiadać broń, wierzę w mądrość moich rodaków, wierzę w to że również dzięki temu będziemy bardziej odpowiedzialni za siebie nawzajem.

Ale niestety politycy, zwłaszcza unijni, nie mają zamiaru dać ludziom broni, bo mogliby jeszcze się zbrojnie przeciw wstawić unijnej biurokracji i rozpędzić ją na cztery strony świata. Dlatego Pani Bieńkowska przygotowuje projekt o ograniczeniu dostępu do broni. Ciekawe jest to że przestępcy, terroryści nie mają problemu z dostępem do broni, więc dlaczego ja jako obywatel mam nie posiadać czegoś co pozwoli mi obronić się przed panem terrorystą? Dlaczego mam być jak świnia prowadzona za powrozik przez unijnych lub krajowych polityków wprost na rzeź? Skoro jestem człowiekiem mam prawo się bronić i nikt nie powinien mi tego w żaden sposób zabronić, dlatego podpisałem petycję o publicznym dostępie do broni, jeśli zgadzacie się ze mną, też podpiszcie tą petycję.




Dołącz do redakcji!





Brak komentarzy

Zostaw komentarz