Włodzimierz Cimoszewicz dość krytycznie wypowiada się na temat sposobu, w jaki władzę pełni Prezydent Duda. W jego odczuciu jest on niesłychanie zależny i nie potrafi podjąć samodzielnej decyzji.
„Prezydent ewidentnie łamie konstytucję. Z punktu widzenia społecznej szkodliwości robi coś znacznie gorszego od kieszonkowca, który okrada kogoś w tramwaju” – mówił w Radiu Zet.
„Gdyby był niezależny, to by nie musiał tego mówić. Wiedzielibyśmy to. To jest jakieś żalenie się, a na to jest bardzo proste lekarstwo. Niech będzie niezależny, to znikną kłopoty wizerunkowe.” – głosił swoją opinię postkomunistyczny polityk. Dodał również, że „on niestety jest zależny i nie jest samodzielny”.
Przykładem potwierdzającym sądy Cimoszewicza ma być sytuacja, kiedy to Prezydent napisał list do Marszałka Sejmu z zapytaniem czy wybór sędziego Trybunału Konstytucyjnego był poprawny i przepisowy. „Jak mu marszałek odpowiedział, że było w porządku, to on nie ma wątpliwości i zaprzysięgnie. Nie zastanowił się nad tym, że pojawiły się wątpliwości” – informował Cimoszewicz.
Ta sytuacja ma być idealnym odzwierciedleniem sposobu, w jaki Andrzej Duda wywiązuje się z pełnionej funkcji oraz potwierdzeniem słów Włodzimierza Cimoszewicza.

Brak komentarzy