Czytaj więcej...


» » » Brawurowe zatrzymanie złodziejek przez rowerzystę [WIDEO]

Brawurowe zatrzymanie złodziejek przez rowerzystę [WIDEO]

Napad w samym centrum miasta. Dwie dziewczyny okradły nastolatkę. Widzący całe zajście rowerzysta nie wahał się ani sekundy. Rzucił się w pościg za uciekającymi z łupem dziewczynami. Przewrócił je na ziemię i obezwładnił.


Zza tunelu dochodzą krzyki "aaa, pomocy, ratunku" ruszyłem więc mimo czerwonego sygnalizatora, w tunelu dla samochodów i rowerów zwolniłem, ponieważ słyszałem że głosy dochodzą z mniejszego tunelu dla pieszych. Niefortunnie gdy już wjechałem do tunelu, w tym samym czasie kobiety uciekały w przeciwnym kierunku. Zawróciłem, wtedy kobieta pod szermierzem poinformowała mnie o tym, że dziewczyna została potargana, torebkę ukradziono. Rozpocząłem pościg świadom że osoby uciekające popełniły przestępstwo (dlatego zastosowałem środki takie a nie inne). Po wspólnej wywrotce, petentki wstają i próbują uciekać. Dwie dziewczyny, zaniedbane, lat około 17-21, czuć woń alkoholu, na rękach liczne blizny, buty brudne. Wielokrotnie wyrywały się i starały uciekać, groziły "spierdalaj, dotknij mnie a będę gryzła", "puść mnie, kurwa, wyjebię ci". Jedna z nich starała się uciec na ulicę, pod samochody. Stawiały opór. Usadzone pod barierkami palą zgniecionego, złamanego, znalezionego, brudnego papierosa. Gdy zobaczyły radiowóz starały się po raz ostatni uciekać. Bez skutku - pisze rowerzysta.

- Napadnięta to niepełnoletnia (17l.) uczennica liceum, w drodze do szkoły. Patologiczne dziewczyny napadły ją przy pomniku szermierza w samym centrum miasta. Na miejscu zabezpieczono pęk włosów poszkodowanej, zapewne przyniesiony w uścisku ręki wraz z torebką przez jedną z agresorek - dodaje.

- Przybyła policja (dotarcie na miejsce zajęło ok. 3-4 min.) zaoferowała odkażający żel do rąk wszystkim, którzy przytrzymywali owe dziewczyny. Policjant stwierdził, że są to narkomanki, więc lepiej nie ryzykować zakażenia. Użyte środki były niezbędne by niezwłocznie oddać sprawców policji, tym bardziej, że obie dziewczyny oddalały się od miejsca zdarzenia. Poszkodowana nie była w stanie dalej ich gonić, nikt inny nie podejmuje pościgu, nikt nie byłby w stanie zatrzymać ich i ustalić tożsamości po oddaleniu się wraz z torebką w której znajdował się m.in. portfel. Samo złapanie uciekających dziewczyn nie było "wjechaniem" w nie, podczas jazdy starałem się złapać tą posiadającą torebkę, wszystko skończyło się wywrotką moją i owej dziewczyny. Nie ucierpiała - kontynuuje cyklista.





Dołącz do redakcji!





Brak komentarzy

Zostaw komentarz