Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Sejmie, europoseł Janusz Korwin-Mikke wymienił trzy różnice pomiędzy Nikodemem Dyzmą a Lechem Wałęsą.
- Po pierwsze, Nikodem Dyzma, czując swoje pewne ograniczenia, nie zgodził się przyjąć funkcji premiera, a pan Lech Wałęsa zgodził się przyjąć funkcję prezydenta. Po drugie, Nikodem Dyzma sam wykazywał trochę sprytu i wkręcał się, natomiast za pana Lecha Wałęsę wszystko załatwiały służby specjalne – powiedział prezes partii KORWiN.
- A po trzecie, Nikodem Dyzma umiał grać na bałałajce, pan Lech Wałęsa grać nie umie – dodał.
- Po pierwsze, Nikodem Dyzma, czując swoje pewne ograniczenia, nie zgodził się przyjąć funkcji premiera, a pan Lech Wałęsa zgodził się przyjąć funkcję prezydenta. Po drugie, Nikodem Dyzma sam wykazywał trochę sprytu i wkręcał się, natomiast za pana Lecha Wałęsę wszystko załatwiały służby specjalne – powiedział prezes partii KORWiN.
- A po trzecie, Nikodem Dyzma umiał grać na bałałajce, pan Lech Wałęsa grać nie umie – dodał.

Brak komentarzy