Europoseł Janusz Korwin-Mikke na antenie Superstacji stwierdził, że "gdyby Jarosław Kaczyński miał jaja to zrobiłby zamach stanu i ogłosił powstanie IV RP".
Janusz Korwin-Mikke, gość "Raportu" telewizji Superstacja, uważa, że manifestacje na ulicach nie zmienią niczego, a PiS powinien zrobić porządek z protestami nawet, jeśli wiązałoby się to z użyciem wojska, skoro wybrał demokrację zamiast rządów prawa.
Zdaniem europosła o tym, co jest zgodne z prawem decyduje w Polsce Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny, a nie rządząca partia. Europoseł ostro wypowiedział się również na temat zdolności przywódczych prezesa Prawa i Sprawiedliwości.
Źródło: Superstacja

Brak komentarzy