Czytaj więcej...


» » Komorowski krytykuje działania IPN

Komorowski krytykuje działania IPN

Były Prezydent uważa, że trzeba być ostrożnym w kwestii spraw tego typu jak powrót do sprawy z okresu PRL: „ Od tych wydarzeń minęło kilkadziesiąt lat. Poszukiwanie nieprawnie poszukiwanych dokumentów musi uwzględniać fakt, że nie grzebie się w pamiątkach rodzinnych…(…) Prokuratura na ogół działa, gdy jest podejrzenie przestępstwa. Jeżeli jest to na chybił-trafił, bez podejrzenia, że coś się tam znajduje, to nie jest to w duchu obowiązującego w Polsce prawa, aczkolwiek motywacje są zrozumiałe...".


„Mam wyrobioną opinię na temat PRL i Lecha Wałęsy. (…) Z dumą myślę i mówię, że byłem rewolucjonistą pierwszej godziny – aresztowany byłem pierwszy raz w grudniu 1971 roku. Pierwszy raz pałką dostałem w 1968 roku! Wiem, że trudna to była walka!” – mówił w wywiadzie w „Faktach po faktach”. Zaznaczył również, że nawet nie przyglądał się dokumentacji w sprawie TW „Bolek”.

Bronisław Komorowski uskarżał się również na brak zaproszenia na uroczystości z okazji Dnia Żołnierzy Wyklętych – „Żadnego zaproszenia nie otrzymałem, nawet się nie dziwię. (…) Święto jest ustanowione z inicjatywy Lecha Kaczyńskiego, tuż przed jego śmiercią, ja tę inicjatywę przejąłem i doprowadziłem do tego, że parlament przyjął ja w ramach porozumienia wielu stron politycznych”.

Marek Magierowski z Kancelarii Prezydenta tłumaczy jednak ten incydent tym, że głównymi bohaterami uroczystości mieli być kombatanci. Nie poddaje jednak w wątpliwość dokonań Komorowskiego w związku z wprowadzeniem tego święta.




Dołącz do redakcji!





Brak komentarzy

Zostaw komentarz