Czytaj więcej...


» » Kolejne dotacje dla „Lux Veritatis” Rydzyka. PiS spłaca w ten sposób swoje długi?

Kolejne dotacje dla „Lux Veritatis” Rydzyka. PiS spłaca w ten sposób swoje długi?

Tym razem fundacja otrzymała 200 tys. złotych za projekt „By pamięć o nich trwała”. Okazał się on najlepszy w konkursie „Współpraca w dziedzinie dyplomacji publicznej 2016” Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Spośród 36 organizacji, które zgłosiły swój udział w konkursie, to właśnie ta ojca Rydzyka okazała się najlepsza.


Ale czy mogłoby być inaczej, skoro ze względu na fundacje „Lux Veritatis” i innych nowych pretendentów o charakterze religijnym, zmieniono wymogi konkursu i termin składanych wniosków. Wszystko po to, żeby składane projekty były dopracowane w najmniejszym szczególe.

Po objęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość skonkretyzowano wymogi. Poza propagowaniem i popularyzowaniem polskiej marki, umacnianiem więzi międzykulturowych, wśród wymogów znalazł się nowy punkt: „Promocja polskiego wkładu w rozwój cywilizacyjny i kulturowy Europy w aspekcie 1050. rocznicy Chrztu Polski i w kontekście Światowych Dni Młodzieży 2016, w tym zwłaszcza chrześcijańskiej tożsamości i ukształtowanego na przestrzeni wieków na tej podstawie systemu demokracji, wolności, solidarności i tolerancji”.

Dołączono również nowe cele: „budowanie pozytywnego obrazu historii Polski jako kraju, który wniósł własny, oryginalny wkład w dzieje Europy, dzięki silnej tożsamości i propagowaniu cywilizacji łacińskiej, opartej na chrześcijańskich wartościach”.

Zmiany te miały miały pomóc podmiotom o charakterze religijnym otrzymać dofinansowania. We wcześniejszych latach nie pojawiały się one na listach starających się o dotacje. 

Póki co Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie tłumaczy swoich decyzji o przyznaniu dofinansowania Rydzykowi i Fundacji „Lux Veritatis”.

O komentarz pokusił się Rafał Trzaskowski, były wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Ewy Kopacz: „Jest tyle fundacji, które wspierają współpracę międzynarodową, promują wiedzę o stosunkach międzykulturowych, szkolą dyplomatów, organizują wymianę młodzieży, szkoły letnie i mają doświadczenie. Z powodu braku środków z budżetu ich projekty nieraz były odrzucane. A gdzie doświadczenie ojca Rydzyka? Owszem, można sobie wyobrazić, że w jakimś małym projekcie pilotażowym próbuje on rozwijać swoje kompetencje i ma dyplomatyczny cel. Ale że znalazł się na najwyższej pozycji na liście i dostał największe dofinansowanie? To może budzić tylko zdumienie”.

Zdaniem opozycji Prawo i Sprawiedliwość spłacają teraz swoje długi za pomoc w kampanii wyborczej. Tylko czy spłata tych długów musi się odbywać z publicznych pieniędzy?!




Dołącz do redakcji!





Brak komentarzy

Zostaw komentarz