W Izraelu od września zeszłego roku miały miejsce 73 ataki, 37% z nich zostało przeprowadzonych przez nielegalnych imigrantów - podało Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego Izraela.
- Musimy być bardziej surowi w kwestii nielegalnych imigrantów i przez to zmniejszyć ilość ataków - powiedział Yoel Hadar, doradca prawny ministerstwa.
- Ministerstwo jest na właściwym torze poprzez chęć wyposażenia władz w dodatkowe narzędzia do zmierzenia się z brutalną rzeczywistością. Trzeba jednak także zadbać o mury, przejścia i pozwolenia na pracę dla Palestyńczyków, ten, kto może pracować, ma więcej do stracenia - stwierdził Hadar.
Źródło: korwin-mikke.pl, israelnationalnews.com

Brak komentarzy